Menu & Szukaj

kartki z kalendarza III

Processed with VSCO with f2 preset

W czwartek minęło pół roku, zaczęliśmy mówić sobie cześć i w międzyczasie mogłabym mieć wszystkich twoich kolegów, moich kolegów, ich kolegów itd. I chyba właśnie to mnie w tobie pociąga, że mnie niby chcesz, niby nie.

Cały piątek łapałam twój wzrok na sobie i mieliśmy to coś w oczach, co nie dało mi spać przez cztery godziny, z uśmiechem życzyłeś mi miłego weekendu.

Jakbyś życzył spierdolonego, nawet bym się nie połapała.

Uznałam, że sobie ciebie odpuszczam, raz na zawsze, od tej soboty włącznie. Przestanę myśleć tak gęsto na twój temat jak dotychczas, bo już nie myślę o niczym innym, tylko jem do twojego zdjęcia, więc koniec i wtedy przychodzi niedziela.

W niedzielę wydepilowałam okolice intymne, jakbyśmy spotkali się gdzieś przypadkiem na mieście – na przykład pod twoim blokiem, często tamtędy chodzę. Namawiam psa, żeby srał przed twoją klatką, żebym mogła tam dłużej postać.

W poniedziałek psycholog powiedział mi, że mam jakąś obsesję na twoim punkcie, to ja mu – choć staram się być elegancka i wysławiać się ładnie (mój ojciec to przecież profesor) – że go pojebało, że nie odliczam tych dni, tylko, że sobie zapisałam w Outlooku taką naszą małą mini rocznicę.

 

We wtorek minęło pół roku i cztery dni.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

magda na zimno
Podobne opowiastki
jest dobrze

jest dobrze

chciałam podkreślić jak bardzo jestem szczęśliwa tej wiosny. z chęcią…

my, ludzie sukcesu

my, ludzie sukcesu

aby odnieść sukces, jak inni, co odnieśli sukces – wystarczy…

kino

kino

leżę myśląc, że mógłbyś być obok, na wyciągnięcie ręki i…

  • http://www.babskiblues.pl/ Babski Blues

    Znamy :)

  • Asia Węcłaś

    <3

  • The Blond Travels

    O mamo! ale ty piszesz!

    • http://magdanazimno.be/ Magdy

      dziękuję!

Wpisz słowo kluczowe, użyj klawisza Enter i daj się zaskoczyć!