Menu & Szukaj

może tak być

minie jeszcze chwila zanim kogoś przywitam w progu, obdarzę zaufaniem. jeszcze trochę, a coś ugotuję albo ugotujemy, nabałaganię i posprzątasz. potrzebuję czasu zanim będę mogła znów podejść do kogoś w ten sposób, zawiesić się w ramionach, przepaść w rozmowie, popłynąć. 

po prostu się przywitam. powiem tam masz ręcznik, tu masz szczoteczkę. wiesz gdzie mnie szukać, może zostaniesz, proszę zostań i zacznę zabierać ci kołdrę, okradać ze wstydu. 

w końcu minie ten czas, przestanę uciekać i zaproszę do siebie kogoś. jak gdyby nigdy nic się nie stało – nie będę taka nieufna, nie będę chciała ani się rozłączyć ani uciekać, gdy drugie ciało zacznie się zbliżać, pytać i bywać częściej niż sporadycznie. 

napiszę listę zakupów kup to i tamto, ale nie takie, tylko takie, które toleruję. tej firmy, a nie innej, a jak nie będzie – szukaj w innym sklepie w międzyczasie linia, której tak bronię, zatoczona wokół mnie, zrobi się do przejścia. 

i nie że nie chcę aby tak było – chwilowo nie umiem pozwolić sobie na to, aby okazać się się za jakiś czas ponownie głupia. potrzebuję trochę czasu zanim zaakceptuję fakt, że może tak być, bo bardzo często tak jest, ale i tak będzie pięknie.

magda na zimno
Wpisz słowo kluczowe, użyj klawisza Enter i daj się zaskoczyć!