Menu & Szukaj

pękasz

magda na zimno pekasz

Spuszczasz w toalecie swoją wrażliwość i prawo do czucia, i słuchasz za dużo cudzych zdań i głupio ci się przyznać, że gdy słyszysz, dajmy na to: muszę być pewien, że nie marnuję z tobą czasu, bo mógłbym w tym czasie poznać kogoś lepszego albo coś, co brzmi równie idiotycznie, to nie uderzasz od razu w […]

Czytaj całość

kartki z kalendarza

magda na zimno kartki z pamietnika

W czwartek było w porządku. W pracy bardzo mnie lubią, przestali mnie obgadywać i strzelać do mnie kulkami z plasteliny. Potem przez chwilę myślałam, że mam długie nogi. W piątek te nogi weszły mi kolokwialnie w dupę. Znowu udawałam, że mam udany weekend. Wróciłam do domu, zasłoniłam okna i siedziałam po ciemku do póżnej nocy, […]

Czytaj całość

co robić?

magda na zimno blog co robic

Sprzątałam dookoła ciebie szmatką i otwierałam szeroko (nawet w zimie) okna, aby wypędzić kurze z domu i bałagan; pytałeś, co robię, mówiłam, że sprzątam. Regularnie wkładałam do pralki pranie i regularnie starałam się pralkę opróżniać; swoją drogą do dzisiaj nie wiem, ja to działa: bierzesz brudne, wkładasz do pralki, zamykasz, wyciągasz i jest tylko pogięte; […]

Czytaj całość

rezygnuję

magda na zimno

Wraz z przekroczeniem własnego progu naiwności jestem zmuszona zrezygnować z bycia dla ciebie właściwie kimkolwiek i nie widzę sensu żadnego w kupowaniu ci obiadów w drodze z pracy do domu ani bycia ładną w łóżku i pracowitą w kuchni; nie widzę nas za lat pięć ani za dwa tygodnie i widzę właściwie tylko śmieci, których […]

Czytaj całość

czas przeszły

Death_to_stock_Marzocco_Coffee_7

Za tym jak obierałeś w kuchni cebulę i jak zachodziłam cię od tyłu i przytulałam twoje plecy, płakaliśmy razem i za tym, że było bardzo śmiesznie, byliśmy jak pijani, swobodni jak nigdy z nikim wcześniej. Mówiłam ci tyle rzeczy, jedną za drugą, bez momentu skrępowania, chwili namysłu, nie filtrowałeś swoich myśli, przerwy na milczenie nie […]

Czytaj całość

obojętne

photo-1466154714956-9f5f64682fcc

Pan D. zapytany o to, czy chce kawę czy też herbaty sobie życzy, mówił, że mu obojętne. – Cukru – łyżeczkę, dwie? – Ile się sypnie – wybierał. Wtem nadszedł wielki dzień dla Pana D. Miał on bowiem po raz pierwszy w swojej prestiżowej korporacji, gdzie poza nim pracowało jeszcze paręnaście tysięcy ludzi (w większości […]

Czytaj całość
Strona 4 z 7 1 2 3 4 5 6 7
Wpisz słowo kluczowe, użyj klawisza Enter i daj się zaskoczyć!