Menu & Szukaj

nieznajomość

Processed with VSCO with f2 preset

ze łzami w oczach próbuję zliczyć wszystkie historie, jakie mnie omijają, znajomości, których nie udaje się zawrzeć, bo mijamy się na chodniku, patrzymy na siebie, myślimy o sobie, żeby nigdy nie podejść i nie powiedzieć cześć. no głupota. albo w barze, dajmy na to, bo w barze jakoś łatwiej podejść (doczołgać się), po jednym drinku albo dwóch (chociaż zawsze walę czystą ze szklanki w gardło, podobno nie ma czym się chwalić, ale nie mam nic innego, żeby zaimponować, więc staram się to jakoś płynnie wpleść w tę historię).

ale dalej: ubolewam nad tym, że omija nas wiele rozmów i rzeczy, które mogłyby nas połączyć, rozłączyć, skłócić lub polubić albo chociaż rozśmieszyć, bo strasznie lubię kiedy jest śmiesznie albo nawet jak nie jest śmiesznie, bo człowiek jest jak ściana i na przykład nie rozumie moich dobrych żartów (zbyt błyskotliwe?) i niby nie ma z czego się śmiać na pierwszy rzut oka, ale potem można komuś opowiedzieć tę historię i wspólnie się nabijać. czasami nie jest śmiesznie z początku, bo ktoś zaczyna nam streszczać swoje tragiczne dotychczas-życie, a ja próbuję go pocieszyć, względnie ją, że to tak nie jest źle, że ja mam gorzej, bo co z tego, że mam kupę forsy, skoro nie wiem już, na co wydawać? płaczemy, ja bo mi źle, a ta druga osoba też. chodzi mi o to, że brakuje mi takiej prostej, spontanicznej wymiany zdań o życiu i doświadczeniach między dwojgiem nieznajomych, jak ta na przykład:

informatyka to moja pasja

robię najlepszą minetę w małopolsce

kupiłam buddę, postawiłam go w kiblu

tylko mój psycholog ze mną gada

niby ubolewam, ale jakoś mam przeczucie, że każda stracona okazja na nową znajomość w ogólnym rozliczeniu daje jednego debila mniej

mówię o sobie

ze mną psycholog nie chce już gadać

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

magda na zimno
Podobne opowiastki
jest dobrze

jest dobrze

chciałam podkreślić jak bardzo jestem szczęśliwa tej wiosny. z chęcią…

my, ludzie sukcesu

my, ludzie sukcesu

aby odnieść sukces, jak inni, co odnieśli sukces – wystarczy…

kino

kino

leżę myśląc, że mógłbyś być obok, na wyciągnięcie ręki i…

  • http://urywki.pl Damian Moskalski

    Jakoś tak mi się skojarzyło.

Wpisz słowo kluczowe, użyj klawisza Enter i daj się zaskoczyć!